MarUla – tak się będzie nazywać cz. 29 – balast – część 2

Mając gotową formę z pianki czas na przygotowanie wanny, w której odleję formę gipsową. Wannę zrobiłem z płyty OSB 22mm. Narożniki wzmocniłem kątownikami , boki wanny wzmocniłem dwoma gwintowanymi prętami, które zostaną w balaście. Pręty mają jeszcze jedno zastosowanie, mianowicie trzymają formę z pianki na swoim miejscu podczas wylewania masy gipsowej. Od góry, dla pewności, docisnąłem formę dwoma „prosiakami” z ołowiu Po wylaniu zakryłem wszystko folią, aby ograniczyć parowanie wody, bo na forum odlewniczym mówili, że gips, gdy jest na zewnątrz powyżej 25C, może popękać. Na szczęście nie popękał. Po zaschnięciu wydłubałem piankę z formy przy użyciu małej szpachli i dłuta. Z racji, że ze względu na pogodę ważniejsze jest teraz laminowanie kadłuba, pozostawiłem na razie formę i wylewanie. Za 3 tygodnie do niej wrócę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.