MarUla – tak się będzie nazywać cz. 39 prace wykończeniowe cd..

Dorobiłem do radia ramkę i podłączyłem do jednej kolumny. Powinna wystarczyć, przynajmniej na razie 🙂 . Ważne, że gra. Nie buczy. Doszło w międzyczasie trochę prac „kuchennych”, kupiłem tzw. „regulowany organizer na talerze”, dobrze trzyma, przymocuję gdzieś w bakiście. Dla 6 kubków arcoroc też znalazłem miejsce nad kuchenką. (http://akcs1.m3.pl/gfx/pasaz/sklep_oferta/94135/uchwyt_na_talerze___index_94135_2246577197.png).

Doszedł głębokościomierz i kinkiety do koi dziobowej. Postanowiłem nie robić otworu w kadłubie na czujnik. Sprawdziłem, działa bez problemu przez kadłub. Zamontuję czujnik w rurce plastikowej z olejem w środku. Zmierzyłem i rzeczywiście NASA nie kłamie 🙂 , kadłub stoi w garażu ok 80 cm od podłogi, czyli działa. Do kinkietów dorobiłem drewniane maskownice na kable i całość zamontowałem. Złożyłem kuchenkę i przymierzyłem – mi się podoba. Zgrabniutka. 🙂 No i wielki powrót do dalszych prac z elektryką. Tym razem finisz. Policzyłem i wyszło mi, że samo zarabianie kabelków w samej skrzynce zajęło mi 16 godzin…. Zachciało mi się świecących przycisków 🙂 Za dużo zdjęć nie ma bo akurat padała mi w stoczni bateria w telefonie, ale jeden film za to jest. Mam już zresztą ładowarkę zapalniczkową, także nie omieszkam jej  użyć następnym razem. 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.